Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąski i przystawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąski i przystawki. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 września 2016

Pieczone brzoskwinie z lodami


Jeżeli potrzebujesz szybkiego i nieoklepanego pomysłu na deser to jesteś na właściwej stronie :) Całość zajmuje ok. 10 min razem z pieczeniem. Brzoskwinie można polać sosem, ozdobić miętą, wykorzystać różne smaki lodów, pyszne!

piątek, 6 maja 2016

Pieczone frytki z batatów i ziemniaków z sosem czosnkowym

 


Czasami najlepsze rzeczy wychodzą nam przypadkiem, zupełnie nieplanowanie i nieoczekiwanie. Tak też było wczoraj, gdy z lenistwa, praktycznie pustej lodówki i niechęci do jakiegokolwiek wymyślania stwierdziłam, że zamiast iść do sklepu po czipsy można wykorzystać batata który leżał w lodówce całe wieki, kilka ziemniaczków i zrobić z nich zwykle frytki. Do krojenia wykorzystałam tanią siłę roboczą, a sama zajęłam się jakimś sosem. Nie spodziewałam się cudów, ale gdy w końcu usiedliśmy na kanapie, włączyliśmy film i spróbowaliśmy frytek okazało się, że są naprawdę przepyszne. Słodki batat, słony ziemniak i ostry sos-idealne połączenie smaków. Szybkie, smaczne i idealne na studencką kieszeń, czego chcieć więcej? :)

piątek, 29 stycznia 2016

Klasyczny hummus

Uwielbiam hummus, klasyczny, z dodatkami, w każdej możliwej postaci. Pierwsze doświadczenie z tą przepyszną sezamową pastą miałam podczas pracy w wegańskim barze, gdzie podawaliśmy taco z hummusem, zajadałam się nim łyżkami. Od tego czasu hummus gości w moim domu dość często co nie cieszyło zbyt mocno mojego portfela (ok. 5 zł za 100 g, gdzie domowa produkcja kosztuje ok. 90 gr za 100 g*) dlatego postanowiłam odświeżyć pamięć i przygotować hummus którym zawsze zajadałam się w pracy :)

niedziela, 24 stycznia 2016

Serek topiony z twarogu z kminkiem

O domowym serku topionym słyszałam dawno temu od mojej babci, ale jakoś nie przemawiał do mnie przepis. Myślałam-jak z twarogu i sody może się zrobić serek topiony? 
Z czasem dojrzałam do tego pomysłu, zmodyfikowałam od lat nieużywany babciny przepis i tak o to powstało mazidło na chlebek, przez które już nigdy nie sięgnę po jego sklepowe odpowiedniki :)



piątek, 30 stycznia 2015